wtorek, 29 marca 2022

sernik super delikatny

 Tak jak w tytule, dzięki odpowiednio dobranym składnikom uzyskałam sernik, który sam się zajada :)))

Delikatny jak chmurka, kremowy i przepyszny, nie tylko na Święta :)








spód:

170 gramów ciastek typu petitki

2 kopiaste lyżki ciemnego kakao

100 gramów masła lub margaryny


masa serowa:

1 kg sera z wiaderka

150 gramów masła 

9 jaj (M)

szczypta soli

1 i 1/3 szklanki cukru

2 kopiaste łyżki cukru waniliowego lub 1 łyżeczka ekstraktu

400 gramów jogurtu naturalnego

2 paczki budyniu waniliowego (razem 80 gramów)


cukier puder lub polewa czekoladowa do przybrania


Twaróg, jaja i jogurt wyjmujemy z lodówki na około 3 godziny przed pieczeniem by uzyskały temperaturę pokojową.

Ciasteczka gnieciemy na drobny proszek, dodajemy kakao, przesiewamy, wlewamy rozpuszczone i przestudzone masło, mieszamy do uzyskania konsystencji "piasku".




Blaszkę o wymiarach 25x35 cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy ciasteczkowy spód, wyrównujemy powierzchnię, ugniatamy.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni, podpiekamy przez 10 minut, wyjmujemy i lekko studzimy.


Masa serowa.

Żółtka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym lub ekstraktem na puszystą piankę.




Do osobnej dużej michy wykładamy twaróg, dodajemy jogurt, miksujemy krótko do połączenia, dodajemy roztopiony, przestudzony tłuszcz, znów krótko miksujemy.






Wlewamy piankę żółtkową, mieszamy, potem wsypujemy proszek budyniowy, miksujemy około 2 minut do połączenia składników.




Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, dodajmy do masy sernikowej, delikatnie mieszamy łyżką lub trzepaczką rózgową do połączenia.



Masę serową wykładamy na podpieczony ciasteczkowy spód, wyrównujemy powierzchnię.



Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni, pieczemy około 60 minut, do zezłocenia wierzchu (funkcja grzania góra-dół, na środkowym poziomie, bez termoobiegu).

Chłodzimy przez około 40 minut przy uchylonych drzwiczkach piekarnika, dekorujemy dowolnie, smacznego :)



19 komentarzy:

  1. To musi być pyszne ❤️, zapisuje przepis i na pewno zagości u mnie na świętach wielkanocnych❤️ ciasta z Pani bloga są rewelacyjne, pozdrawiam❤️‼️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę i dziękuję, a sernik bardzo polecam :)

      Usuń
  2. Tęsknie za Twoimi ciastami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy mogę użyć jogurtu greckiego do tego sernika? Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej tak, tylko pamiętać żeby wyciągnąć go wcześniej z lodówki

      Usuń
  4. Kupiłam ciemne biszkopty. Czy jak dodam kakao nie będą zbyt gorzkie? A jeśli nie dodam kakao to ciasto nie zrobi się zbyt luźne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, wszystko będzie ok, po prostu pognieść ciemne herbatniki i dodać sam tluszcz, bez zmniejszania jego ilości

      Usuń
  5. Czy zamiast jogurtu mogę dodać śmietanę 18%?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, tylko śmietana ma być w temp. pokojowej, to najważniejsze

      Usuń
  6. Wszystko ładnie, pięknie, temperatura pokojową, sernik urósł aż milo:-) a potem opadł.... i klops :-( dlaczego tak moglo się stać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy sernik lekko opada po ostygnięciu, a mocno opada przy gwałtownej zmianie temp studzenia

      Usuń
  7. Jakiej firmy twarogu Pani użyła?

    OdpowiedzUsuń
  8. w tym przypadku "Piątnica"

    OdpowiedzUsuń
  9. Upiekłam, sernik pyszny wszyscy się zajadali, na święta będzie powtórka. A jaka babkę pani poleca na święta?. Dziękuję za przepis Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że smakował, jeśli chodzi o babki to jest ciężki wybór, my uwielbiamy babkę adwokatową, murzynkową, budyniową,babkę zebrę na oranżadzie oraz oczywiście majonezową :), pozdrawiam gorąco

      Usuń
  10. Sernik bardzo smaczny. Robiłam na święta. Dziękuję za przepis i pozdrawiam. Milena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnie się cieszę, że smakował, dzięki za komentarz, gorące pozdrówka

      Usuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)