Print Friendly and PDF z cukrem pudrem

piątek, 2 grudnia 2016

wafel czekoladowo - owocowy (z galaretką)

Szybki, prosty, a jakże smakowity łakoć. W zależności od preferencji możemy użyć ulubionego smaku galaretki.
Przepis znaleziony tutaj.











250 gramów masła lub margaryny
1 szklanka kwaśnej gęstej śmietany 18%
1 szklanka cukru
1 paczuszka galaretki (ja miałam truskawkową)
3 łyżki ciemnego kakao (z małymi górkami)

dodatkowo:
standardowa paczka wafli suchych
polewa czekoladowa (opcjonalnie, ja użyłam różowego lukru i było mocno słodkie)


Masło rozpuszczamy w rondlu na niewielkim ogniu razem z cukrem i kakao, dodajemy śmietanę i nie dopuszczając do wrzenia mieszamy by wszystko dobrze się połączyło, zestawiamy z ognia.
Do gorącej masy dosypujemy galaretkę i szybko i dokładnie mieszamy.




Masę studzimy i kiedy stężeje do konsystencji gęstego budyniu smarujemy wafle.
Obciążamy czymś z góry i wkładamy do lodówki.
Wafel możemy oblać polewą czekoladową lub pozostawić jak jest.
Smacznego :)



wtorek, 29 listopada 2016

mięciutkie leniwe (z ziemniakami)

Jak w tytule, delikatne, smakowite, niedrogie. Będą pyszne w wersji na słodko jak i zamiast ziemniaków czy kaszy, do mięsnych sosów.








600 gramów twarogu półtłustego
250 gramów ugotowanych ziemniaków (mogą być pozostałe z obiadu)
3 jaja
2 szczypty soli
1 szklanka mąki pszennej (lub ciut więcej, jeśli ciasto tego wymaga)


Ziemniaki i twaróg przepuszczamy przez praskę lub mielimy w maszynce.
Do masy dodajemy jaja, sól, mąkę, zagniatamy elastyczne ciasto, jeśli mocno się klei można podsypać mąką, ale bez przesady.





Ciasto dzielimy na dwie części, z jednej formujemy wałek, spłaszczamy go lekko dłonią i kroimy ukośnie by powstały "kopytka".




Układamy je na czystej szmatce posypanej mąką.




To samo robimy z pozostałą częścią ciasta.
Kluchy wrzucamy do lekko osolonego wrzątku, gotujemy do wypłynięcia i jeszcze przez minutkę, odcedzamy.
Serwujemy z bułeczką z masełkiem lub na wytrawnie, z dodatkiem sosu i surówki, smacznego.



piątek, 25 listopada 2016

szarlotka z budyniem i kokosową bezą

Wyśmienita szarlotka, po prostu spróbujcie, a nie pożałujecie.
Wbrew pozorom robi się ją szybciutko i bezproblemowo.











ciasto kruche:
1,5 szklanki mąki tortowej
2 żółtka (białka odstawić do miseczki)
2 kopiaste łyżki gęstej, kwaśnej śmietany 18%
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
100 gramów zimnego masła lub margaryny
szczypta soli

masa budyniowa:
2 budynie śmietankowe lub waniliowe bez cukru (waga proszku - 80 g)
1 litr mleka
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (z małą górką)
2 żółtka (białka odstawić do miseczki)
6 kopiastych łyżek cukru
2 łyżki masła

kokosowa beza:
4 białka
szczypta soli
3/4 szklanki cukru
200 gramów wiórków kokosowych

dodatkowo:
1,7 - 2 kg jabłek (polecam renety, antonówki, lecz każde inne też się nadadzą, wybierajcie jak najmniej soczyste)
3 - 4 łyżki cukru (jeśli jabłka są kwaśne, jeśli nie to 2 łyżki będą ok)
3 łyżki bułki tartej do posypania spodu



Mąkę przesiać z solą, cukrami i proszkiem do pieczenia, wrzucić zimny tłuszcz, posiekać drobno ostrym długim nożem.
Potem wbić żółtka, dodać śmietanę, zagnieść kruche ciasto.




Prostokątną blaszkę o wymiarach 25x38 cm wyścielić papierem do pieczenia lub posmarować tłuszczem, spód wylepić ciastem, podnieść rancik na 2 cm, nakłuć w wielu miejscach widelcem.




Piekarnik nagrzać do 190 stopni, wsadzić ciasto, podpiec przez 15 minut, wyjąć i ostudzić.

Kiedy ciasto stygnie zabieramy się za jabłka.
Obieramy je, kroimy na ćwiartki, ćwiartki na plasterki (niezbyt cienkie), zasypujemy cukrem, odstawiamy na 20 - 30 minut, powstały sok zlewamy.





Podpieczony spód zasypujemy bułką tartą, układamy jabłka.




Teraz zabieramy się za budyń.
800 ml mleka zagotowujemy z masłem i cukrem.
W pozostałych 200 ml rozrabiamy proszek budyniowy, łyżeczkę mąki ziemniaczanej i 2 żółtka, możemy pomóc sobie mikserem by mieć pewność, że nie będzie żadnych grudek.




Mieszankę wlewamy do gotującego się mleka i energicznie mieszając gotujemy budyń.




Gorący budyń przekładamy na jabłka, wyrównujemy powierzchnię.




Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, wkładamy ciasto i pieczemy przez 50 minut ( funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie, pod koniec pieczenia budyń z wierzchu może zacząć się rumienić, możemy go przykryć folią aluminiową uważając by się nie przykleiła do budyniu).


5 minut przed upływem wyżej wymienionego czasu białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno, wsypujemy cukier, miksujemy na najszybszych obrotach do uzyskania szklistej bezy (około 2 minut).
Następnie wsypujemy wiórki i mieszamy łyżką.




Otwieramy piekarnik, wysuwamy ciasto, rozprowadzamy z wierzchu bezę, wyrównujemy powierzchnię.




Ciasto zapiekamy jeszcze przez około 15 minut dopóki beza się nie zezłoci.

Szarlotkę po wyłączeniu piekarnika od razu wyjmujemy na blat i studzimy.

Smacznego !! :)



środa, 23 listopada 2016

polędwiczka z pieczarkami w sosie śmietanowym

Świetny i szybki obiad dla całej rodziny, porcja na około 5 głodnych osób.
Pieczarki przysmażone na maśle klarowanym dodają całości super posmaczku.
Jak zrobić własne masełko klarowane znajdziecie TUTAJ.









około 800 - 1 kg polędwiczek wp
400 gramów pieczarek (same kapelusze)
1 duża cebula
200 gramów kwaśnej, gęstej śmietany 18%
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (z górkami)
sól, czarny mielony pieprz, słodka papryka (tej ostatniej sporo)
4 ziarenka ziela angielskiego
liść laurowy
masło klarowane do smażenia pieczarek (KLIK)


Polędwiczki myjemy, osuszamy, kroimy na plasterki, rozpłaszczamy placami, wrzucamy do sporego rondla na rozgrzany olej razem z posiekaną cebulą.
Pieczarki dokładnie myjemy, kroimy na niewielkie kawałki, w osobnym naczyniu przysmażamy na maśle, przekładamy do mięsa, smażymy często mieszając, soląc i dodając pieprzu.




Kiedy cebula się zeszkli polędwiczki zalewamy wrzącą wodą (tyle, by przykryła mięso, nie więcej), wrzucamy ziele, liścia, dodajemy słodką paprykę, gotujemy na niewielkim ogniu pod przykryciem do miękkości mięsa.
Kiedy to nastąpi uzupełniamy sos do poprzedniego poziomu, zagotowujemy.
W 1/4 szklanki zimnej wody rozrabiamy skrobię, wlewamy jednym ruchem do mięsa, zagotowujemy cały czas intensywnie mieszając, zagęszczamy sos, wyłączamy gaz.
Po chwili dodajemy zahartowaną śmietanę, mieszamy energicznie, doprawiamy i gotowe.
Smacznego :)




piątek, 18 listopada 2016

sernik "Mozaika" (na półkruchym cieście)

Rasowy, rozpływający się w ustach serniczek, łatwiuchny, nie może się nie udać :)









ciasto:
0,5 kg mąki pszennej (optymalnie tortowej)
250 gramów zimnej margaryny
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
2 łyżki cukru z wanilią
3 jaja (M)
szczypta soli

dodatkowo:
3 łyżki ciemnego kakao (z niewielkimi górkami)

masa serowa:
1 kg sera 3-krotnie mielonego (w wiaderku, miałam z Piątnicy)
100 gramów stopionego i schłodzonego masła
1 i 1/3 szklanki cukru
2 kopiaste łyżki cukru z wanilią
1 paczuszka budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru (40 gramów)
5 jaj (M)
szczypta soli do białek



Twaróg i jaja wyjmujemy z lodówki na około 2 godziny przed przystąpieniem do pracy (mają mieć temp. pokojową).



Mąkę przesiać z solą, cukrami i proszkiem do pieczenia, wrzucić zimny tłuszcz, posiekać nożem na drobno.




Potem wbić całe jaja, zagnieść ciasto, podzielić je na dwie równe części.




Do jednej z nich dodać kakao, zagnieść dokładnie rozprowadzając je w cieście.




Obie części ciasta (czarną i białą) podzielić na kolejne połówki (mają być dwie czarne i dwie białe).




Zawinąć je w folię i włożyć na godzinkę do lodówki.


Teraz zabieramy się za masę serową.
Żółtka razem z cukrem kryształem i waniliowym ubijamy na puszystą piankę mikserem na najwyższych obrotach.
Do dużej michy przekładamy twaróg, wlewamy piankę żółtkową, miksujemy do połączenia składników (nie za długo), potem wlewamy przestudzony tłuszcz, znów krótko miksujemy do połączenia.





Następnie do masy wsypujemy proszek budyniowy, krótko miksujemy.




Z białek ubijamy sztywną bezę z dodatkiem szczypty soli (wsypanej na początku ubijania).
Pianę przekładamy do masy serowej, mieszamy dokładnie, ale delikatnie łyżką.




Prostokątną blaszkę o wymiarach 25x38 cm wykładamy papierem do pieczenia.

Na spód układamy łatki z połówki ciasta białego i czarnego tak by tworzyło "mozaikę".

UWAGA: Jeśli ciasto mocno się klei, można zwilżyć dłonie zimną wodą (zwilżyć, nie zamoczyć), będzie łatwiej.





Na ciasto wylewamy masę serową.
Na masę znów delikatnie układamy łatki czarne i białe z pozostałego ciasta.





Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, wkładamy sernik i pieczemy około 65 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).

UWAGA: Jeśli pod koniec pieczenia wierzch ciasta będzie się zbyt mocno przypiekał, przykryjmy go folią alu i pieczmy spokojnie dalej.

Po wyłączeniu piecyka sernik studzimy przez 30 minut przy uchylonych drzwiczkach, potem ciasto wyjmujemy na blat do całkowitego wystygnięcia.

Serniczek możemy z wierzchu oprószyć cukrem pudrem, smacznego ! :)