Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: pieczeń drobiowa z marynatami

wtorek, 10 marca 2015

pieczeń drobiowa z marynatami

Taka prosta i bezproblemowa pieczeń...na kanapki, na przykład, pachnąca i o niebo lepsza od sklepowej wędliny, mmm...a i prezentuje się całkiem, całkiem :)







750 - 800 gramów filetów drobiowych
300 gramów marynowanych pieczarek lub leśnych grzybków
6 - 8 płatów marynowanej papryki
1 mała cebula
2 - 3 ząbki czosnku
2 jaja
2 kajzerki namoczone w mleku lub bulionie i odciśnięte
1 kopiasta łyżka przyprawy do kurczaka (polecam z firmy Kotanyi)
1/4 łyżeczki białego ewentualnie czarnego pieprzu
1/4 łyżeczki słodkiej papryki
około 140 gramów boczku parzonego w plasterkach (jest mniej słony i chudszy)



Filety porządnie umyć, osuszyć, powycinać ewentualnie nieciekawe kawałki, zmielić na średnich oczkach razem z odciśniętymi bułeczkami.
Pieczarki osączyć z zalewy, jeśli są średnie przekroić na pół lub mniejsze cząstki, w słoiczku miałam również trochę marchewki, też dodałam.
Paprykę pokroić w kosteczkę.
Cebulę posiekać.
Czosnek przecisnąć przez praskę.





W dużej misce porządnie wyrobić mięso z bułeczkami, przyprawami, czosnkiem.

Następnie dodać pieczarki, paprykę i posiekaną cebulę, wymieszać by dodatki regularnie "rozeszły" się po masie mięsnej.

Foremkę keksową o wymiarach 12x25 ewentualnie 12x30 cm cieniutko wysmarować olejem lub smalcem i wyłożyć plastrami boczku tak, by wędlina zachodziła na ścianki naczynia.




Delikatnie wyłożyć masę mięsną i delikatnie wyrównać i "przyklepać" ją z wierzchu.




Piekarnik nagrzać do 180 stopni, wsadzić pieczeń i piec około 70 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).

UWAGA: Jeśli zauważymy, że mięsko nam się z góry za bardzo przypieka, przykryjmy je płatek folii aluminiowej i pieczmy spokojnie dalej.

Kroić najlepiej ostudzone.



1 komentarz:

  1. Ja tez robie pieczen do chleba, ale z miesa wieprzowego. Dodaje na oko rozne ziola, make ziemniaczna, bulke tarta, jajka, sol, pieprz i kminek. Maz chwali. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)