Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: sernik bez sera (styropian)

poniedziałek, 10 listopada 2014

sernik bez sera (styropian)

Doskonałe ciasto...delikatne jak chmurka, pyszne i bardzo łatwe! Poza tym ciasto jest rozwojowe, bo:
1. Spód ciasta kruchego możemy posmarować ulubionym dżemem lub powidłami.
2. Na piance możemy poukładać drobne owoce lub większe pokrojone na małe kawałki.
3. Do masy można sypnąć dwie duże garście wiórków kokosowych i wymieszać.
4. Zastosować punkty 1-3 jednocześnie :))

W każdej wersji - znakomite, polecam serdecznie.







ciasto kruche:
3 szklanki mąki pszennej
6 żółtek
250 gramów masła lub margaryny
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki cukru
2 płaskie łyżki cukru z wanilią
szczypta soli

pianka śmietanowa:
1200 gramów kwaśnej śmietany 18%
1 pełna szklanka cukru
2 budynie śmietankowe bez cukru (każdy po 40 g)
6 białek
szczypta soli

dodatkowo:
cukier puder do posypania

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, cukrami i solą, wbijamy żółtka, dodajemy masło lub margarynę, zagniatamy kruche ciasto.
Ciasto dzielimy na dwie części: 1/3 i 2/3.




Mniejszą część zawijamy w folię aluminiową, wkładamy do zamrażarki.
Blaszkę 25x30 cm ewentualnie kwadratową 25x25 cm wykładamy papierem do pieczenia, dno wylepiamy większą częścią ciasta (boczki podnosimy na około 1 cm), nakłuwamy w wielu miejscach.




 Potem wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i podpiekamy przez około 15 minut, ciasto wyjmujemy i schładzamy.

Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, wsypujemy cukier i miksujemy do uzyskania gładkiej bezy. 




Następnie dodajemy proszek budyniowy, ucieramy na jednolitą masę mikserem.
Potem dodajemy stopniowo śmietanę i mieszamy delikatnie łyżką, do połączenia składników.
Masę śmietanową wylewamy na podpieczony i schłodzony spód. Mniejszą część ciasta wyjmujemy z zamrażarki i na wierzch pianki ścieramy je na dużych oczkach.




Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 50 minut, do zezłocenia ciasta na wierzchu.

UWAGA:
Przez pierwsze 30 minut po wyłączeniu piekarnika nie otwieramy drzwiczek, po upływie wyżej wymienionego czasu uchylamy je delikatnie i schładzamy ciasto przez 60 minut, następnie wyjmujemy je na blat.
Jeszcze ciepłe obficie posypujemy cukrem pudrem.







60 komentarzy:

  1. Pycha :) robiłam z kokosem i szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ciasto wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam to ciasto już 2 razy i za każdym razem podczas pieczenia pękło w kilku miejscach. Czy te opisane przez Panią czary (otwarcie drzwiczek po 30 min.itd...) mają na celu zapobieganie pęknięciom?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie sernikowate pękają z dwóch powodów: albo za długi jest czas pieczenia lub za wysoka temperatura, te moje "czary" mają za zadanie zapobiegnięciu opadnięciu masy serowej

      Usuń
  4. Mhm... to nie wiem co robię źle, może następnym razem przykręcę odrobinę temperaturę, mimo że pęknięcia osobom pałaszującym moje wypieki absolutnie nie przeszkadzają to perfekcjonistce ciężko dogodzić ;) A ciasto oczywiście pyszne, dzięki Ewka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Cię doskonale rozumiem, mam to samo ! :) a sernikowate są wyjątkowo humorzaste :D, pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  5. Wygląda wspaniale. Już od dłuższego czasu noszę się z zamiarem przygotowania tego ciasta, muszę wreszcie spróbowac.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe ciasto! Robiłam go w podobnej wersji jak Ty, czyli bez dodatku kokosu i bez owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo smaczne ciasto zwłaszcza jak się nie ma pod ręką twarogu a ma się ochotę na sernik:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam to ciasto na rocznicę ślubu. Goście nie mogli uwierzyć, że w tym cieście nie ma sera :). Do sernika dodawałam brzoskwinie z puszki. Było wyśmienite. Pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie z brzoskwiniami przyszło mi od razu na myśl, super ! Pozdrawiam Anulko :)

      Usuń
  9. jak ja dlugo myslalam nad tym ciastem...zrobic nie zrobic...ale Ewuniu masz tak pieknie opisane i zaprezentowane, ze slinka leci i nie moge juz sie doczekac kiedy je zrobie, a planuje na niedziele...pozdrawiam cieplo:)))...Irena...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko, zrobić koniecznie, nasze smaki, pozdrawiam cieplutko ! :)

      Usuń
  10. Bajecznie delikatne... Oj, jak ja taki lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny Ci wyszedł- równiutki jak od linijki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. przecudne ciasto, muszę spróbować :-) lubię takie pianki

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię to ciacho :) Niezły oszukaniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Pani przepisy ☺pierwszy cielaczek później styropian i pancakesy z twarogiem. Wszystko super☺synek zajadal się pancakesami☺☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnie się cieszę, pozdrawiam Synusia i Panią, dziękuję !

      Usuń
  15. To już zrobiło się nudne... w ciągu 2 tygodni robię te ciasto po raz czwarty - wszystkim mega smakuje, gdyby nie moja cukrzyca ciążowa to zjadłabym całą blachę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, że smakuje, ale wiem jak jest z cukrzycą ciążową, bo sama przez nią przechodziłam niestety, rodzinka woła słodkie, a ja wiem, że mogę tylko zdziebko :(((, pozdrawiam bardzo gorąco !

      Usuń
    2. To ja czekam na przepisy dla kobiet z cukrzycą ciążową :)

      Usuń
  16. Ewuś - ja to mam taki problem z Twoim blogiem jak z zakupami :D . Idę co innego kupić a z czym innym wracam. I tutaj też tak... W sobotę przyszłam po przepis na "rzeszowiaka" , ale jak wlazłam w zakładkę"ciasta" to śliniąc się utknęłam tutaj na 2 godz . , po czym stwierdziłam , że wypróbuję "styropian" :) . Zrobiłam i wyszedł taki mniamuśny , że teraz się zastanawiam ile cm mi biodrach przybyło ? Czary z nieotwieraniem drzwiczek nie pomogły bo i tak usiadł, ale to mało istotne bo nie ważne jaki wysoki tylko jaki dobry :). A tak sobie pomyślałam, że może następnym razem dodam budynie czekoladowe albo karmelowe i zobaczę co to z tego wyjdzie:) . Pozdrawiam i kolejny raz dziękuję , że jesteś Ewo! Jesteś zbawieniem dla kogoś kto cierpi na garnko-wstręt (czyt. wstręt do gotowania) , ale jednocześnie jest łasuchem i lubi dobrze zjeść :) . Fajnie się z Tobą pichci.... :) .... Zosia....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że to opadanie i nieopadanie ciast ma też związek z piekarnikiem, każdy inny, kiedy piekę u mojej mamy, zawsze mi klapie, obojętnie jakbym nie "cudowała" ://
      cm w biodrach też mi rosną systematycznie niestety, bo zawsze jest jeszcze jakieś ciasto, które muszę (sic) spróbować i tak to leci sobie ładnie :)))
      styropian również bardzo nam smakował, on się tak grzecznie i gładziutko pochłania, zauważyłaś? :)))
      pomysł z dodatkiem innych rodzajów budyni - super, też wypróbuję koniecznie
      Dziękuję za miłe komentarze i cieszę się, że podobają Ci się moje pomysły :)), ściskam mocno Zuziu :)

      Usuń
  17. Pychotka ...2 juz upiekłam dzisiaj trzeci na sprobowanie dla rodzicow:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że smakuje, nam też :))), pozdrawiam serdecznie, Ewa

      Usuń
  18. a tej śmietany to 1200 g czy 120g? :) właśnie robię zakupy i będę pichcić ;) pozdrawiam, Olcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olciu, śmietany potrzeba tu sporo, 1200 gramów, polecam z Piątnicy kwaśną 18%, 3 duże opakowania po 400 gramów

      Usuń
  19. ja dzisiaj robilam ten placek pyszny wyszedl nie opadl ani nie popekal,nastepnym razem zrobie z kolorowego budyniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajny pomysł ! Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  20. joanna krzeminska26 kwietnia 2015 10:03

    dodaje jeszcze do wczorajszego wpisu jako anonimowy ze zostal mi juz maly okruszek placka,wszystko zjedzone poezja

    OdpowiedzUsuń
  21. joanna krzeminska26 kwietnia 2015 10:09

    a i jeszcze chcialam dodac ze smietany juz nie produkuja z piatnicy 400 tylko 330

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to świntuchy, pewnie cena ta sama co kiedyś 400 ://

      Usuń
  22. Witam ,mam takie pytanie czy może być śmietana 12%, zawsze trochę chudsza , a może jogurt jeszcze chudszy,czy zamiast cukru można dodać Stewie -forma słodziku dla cukrzyków tylko lepsza.Pozdrawiam ,czekam na odpowiedz Bożena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Bożenko, niestety śmietana musi być 18% tylko i wyłącznie, wypróbowałam inne rozwiązania i ciasto nie wychodzi, a co do stwii jak najbardziej można ją dodać zamiast cukru, również pozdrawiam

      Usuń
  23. a czy mozna wymieszać jogurt z smietana

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzień dobry, jestem pod wielkim wrażeniem chciałabym zabrać się za pieczenie ale mam pytanie odnośnie śmietamy . Jaka ma być gęsta czy lejaca ?(18') oczywiście. Basia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej wybrać gęstą, polecam 18tkę z Piątnicy

      Usuń
  25. hej.. czy do masy mozna dodac puree jagodowe czy lepiej jakody w calosci??

    OdpowiedzUsuń
  26. a i czy zamiast smietany moze byc mascarpone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tak, sama muszę wypróbować :)

      Usuń
  27. Witam, zrobiłam ciasto, wyszło pyszne, tylko dodatkowo posmarowałam powidłami z czarnej porzeczki pierwsza warstwę ciasta przed masą, ładnie się ciasto prezentowało i zyskało na smaku, proszę spróbować, kiedyś jadłam wersji bez paska powideł, tez pyszne :), pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzien dobry,
    pieke dzisiaj to ciasto pierwszy raz,
    czy pod pianka moge polozyć frużelinę?Nie wiem jakmsię.zachiwa podczas pieczenia,czy lepiej nie kombinować i bez owocu?

    OdpowiedzUsuń
  29. A jaka ta wanilia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepis na domowy cukier z wanilią znajduje się tutaj pod linkiem:
      http://zcukrempudrem.blogspot.com/2013/08/domowy-cukier-waniliowy.html

      Usuń
  30. Czy to ciasto rośnie? Wyszło mi równo z blacha, właśnie włożyłam do piekarnika

    I czy sprawdzacie czy się upieklo patyczkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, masa śmietanowa podniesie się podczas pieczenia, potem lekko opadnie, mam nadzieję, że nie wyskoczy z blaszki :))), nie trzeba sprawdzac patyczkiem czy się upiekło, wierzchnie ciasto ma się zezłocić

      Usuń
  31. upiekłam wczoraj ten sernik bez sera z dodatkiem kokosu i brzoskwiń... wyszedł bardzo smaczny, taki delikatny... tylko mam jeden problem bardzo się kruszy ser przy krojeniu.. nie jest za bardzo zbita ta pianka serowa i rozdziela się od górnego ciasta.. co może być tego przyczyną??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zauważyłam, że kiedy doda się owoce do masy to wtedy tak się dzieje, no i na drugi dzień nie powinno się już nic kruszyć, najlepiej sernik wyjąć z lodówki na min godzinkę przed krojeniem

      Usuń
  32. Przepis sprawdzilam i musze przyznac ze jest to bardzo smaczne ciasto. Wszystkim smakowal i byl chwalony , oraz kazdy mysli ze to sernik:).
    Dziekuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  33. Do ciasta można dodać kakao! Całkiem inny pyszny smak:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam. Mam pytanie, czy wyjdzie jeśli dodam śmietanę 30%? :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie robiłam tak nigdy, ale na 70% obstawiam, że wyjdzie

      Usuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)