Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: kakaowy omlet z bananami

sobota, 4 stycznia 2014

kakaowy omlet z bananami

Omlet na słodko w zdrowszej wersji z mąką pełnoziarnistą, pychotka :)


inspiracja stąd


  • 3 jaja
  • 1,5 łyżki brązowego cukru (można dać też biały)
  • 2 łyżki mąki pełnoziarnistej (można dać tez pszenną)
  • 1 łyżka ciemnego kakao
  • 1 średni banan
  • cukier puder do posypania (opcjonalnie)
  • aromat waniliowy lub ekstrakt (dałam 0,5 łyżeczki rumu)
  • szczypta soli do białek

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, następnie wsypać cukier, zmiksować, potem dodawać stopniowo żółtka, cały czas ucierając, następnie dodać mąkę przesianą z kakao, aromat lub rum, zmiksować na średnich obrotach do połączenia składników.
Na patelnię wylać 1,5 łyżki oleju lub masła, wylać ciasto. W tym czasie banana obrać i pokroić na plasterki. Kiedy omlet od spodniej strony już się zetnie (uwaga, dość szybko się przypala), na powierzchni poukładać banana, odwrócić delikatnie omlet (dwoma szpatułkami) i smażyć jeszcze około 2 minut. Na talerzu posypać cukrem pudrem (opcjonalnie).





10 komentarzy:

  1. Fiu, fiu, pycha! ;))) Oj, zjadłabym ten pyszny omlet na śniadanko! Hmmm, a może dziś zaserwuję na kolację? Tak, to jest dobry pomysł! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na kolację też może być, ale powiem, że ledwo dałam radę zjeść cały, ale dałam ! :DDD ;-)

      Usuń
  2. Już mam pomysł na jutrzejsze śniadanie ;) Mam nadzieję że mi wyjdzie, wyglądam przepysznie ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki puchacz ! Lubię takie grubaśne omlety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. slodki omlet - to lubię! idealny na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem przyzwyczajona do omletów jasnych, a tu proszę ciemny. I świetna propozycja. Zjadłabym na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam jakiś czas temu coś podobnego..jest to aktualnie numer jeden śniadań moich i córki :) Coś pysznego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)