Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: muszle ze szpinakiem na papryce i pomidorach

czwartek, 28 maja 2015

muszle ze szpinakiem na papryce i pomidorach

Świetny bezmięsny, bogaty w warzywa obiad. Sycące muszelki podane w towarzystwie bezmięsnego "lecza" tworzą wspaniały pełnowartościowy, a przede wszystkim smakowity posiłek, spróbujcie :)








16 - 18 sztuk makaronu duże muszle
farsz szpinakowy:
250 gramów zmielonego sera śmietankowego lub tłustego
400 gramów mrożonego szpinaku
2 - 4 ząbki czosnku
1 jajo
sól, pieprz (sporo pieprzu)

sos pomidorowo - paprykowy
2 strąki papryki czerwonej
2 średnie cebule
1 puszka pomidorów w zalewie własnej, w kawałkach ( około 400 gramów)
sól, pieprz

dodatkowo:
około 50 gramów drobno startego parmezanu


Paprykę pokroić w kosteczkę, wrzucić na patelnię wraz z posiekaną cebulą, usmażyć na niewielkiej ilości oleju, do zeszklenia cebuli, następnie wlać pomidory z puszki, dusić bez przykrycia do zredukowania soku, na koniec lekko posolić.





Szpinak rozmrozić, podlać około 2 - 3 łyżkami oleju, dusić do zredukowania soku, dodać zmiażdżony czosnek, sól i pieprz. Ostudzić. Następnie do szpinaku dodać twaróg, zmiażdżony czosnek, porządnie wymieszać, wbić jajo, połączyć, ewentualnie doprawić.




Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie  z dodatkiem 2 łyżek oleju wg instrukcji na opakowaniu. Odcedzić, schłodzić. Rozłożyć na sporej powierzchni by się nie posklejały.




Naczynie żaroodporne (u mnie o wymiarach 25x35 cm) wysmarować olejem, na spód wyłożyć sos pomidorowo - paprykowy, wyrównać powierzchnię.




Muszle faszerować farszem, układać na sosie.




Na koniec oprószyć parmezanem.




Wsadzić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zapiekać około 25 minut, do rozpuszczenia sera (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).

Smacznego ! :)



4 komentarze:

  1. Smakowite muszelki, super obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wyglądają te muszelki :) Mniam.....
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł na obiad :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)