Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: puszyste pączusie twarogowe

piątek, 22 kwietnia 2016

puszyste pączusie twarogowe

Pyszne ! Do tego łatwe i nie trzeba mielić twarogu jak przy klasycznych oponkach. Minimum składników, maksimum smaku, mniam.. Porcja na około 30 sztuk.









0,5 kg twarogu tłustego w kostce
6 łyżek cukru
2 płaskie łyżki cukru z wanilią
1 płaska łyżeczka sody
2 pełne po brzegi szklanki mąki pszennej tortowej (szklanka 250 ml)
3 jaja
1 łyżeczka octu spirytusowego 10%

dodatkowo:
około 0,8 litra oleju do smażenia
cukier puder do posypania


Twaróg rozgniatamy porządnie widelcem.
Wszystkie składniki zagniatamy ze sobą, ot tak, po prostu, ciasto będzie się kleić i tak ma być, jednak dla lepszego zagniatania możemy pod koniec podsypać sobie 2 -3 łyżkami mąki, potem w trakcie formowania już absolutnie nie.
Dłońmi umoczonymi w miseczce z olejem odrywamy małe kawałki, formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego, układamy na papierze do pieczenia w małych odległościach.
Smażymy na niewielkim ogniu, na rozgrzanym oleju na dość ciemny kolor z obu stron, osączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym, posypujemy cukrem pudrem, smacznego !



11 komentarzy:

  1. aż nabrałam ochoty! :) pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne chyba dzisiaj zrobie tylko musze kupic twarog p. agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne. Bardzo lubię takie małe słodkości :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smak mojego dzieciństwa :) Mama mi takie robiła jak byłam mała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie zamieściłaś przepis :).Wspaniałe pączusie , biorę jednego do kawki i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowności!!! pyszne paczusie ,uwielbiam takie słodkości!!

    OdpowiedzUsuń
  7. A czym mozna zamienic ten ocet??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spirytus lub inny mocny alkohol, ma to zapobiec nasiąkaniu tłuszczem

      Usuń
  8. Ja polecam rum :) dodaje aromatu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)