Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: szarlotka koralowa

sobota, 28 września 2013

szarlotka koralowa

Moja druga ulubiona (po Tatrzańskiej) szarlotka, cóż tu dużo mówić? Kruche maślane ciasto, dużo pachnących jabłek, wspaniała jest ! i tyle ! :)



przepis od Chilibite


  • 0,5 kg mąki pszennej
  • 250 gram miękkiego masła
  • 2 żółtka
  • 150 gram cukru
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
  • 8 jabłek (champion, antonówka, szara reneta)
  • garść rodzynek, cynamon
  • 1 łyżka cukru waniliowego


Z mąki, masła, proszku, cukrów, żółtek, śmietany zagniatamy ciasto. Tortownicę o średnicy 22 cm wyścielamy papierem do pieczenia. 2/3 ciasta odrywamy i wylepiamy tortownicę, boki wysoko też, wkładamy ją do lodówki na 30 minut, a pozostałą 1/3 ciasta wkładamy do zamrażarki.


Jabłka obieramy, 2/3 z nich kroimy w kosteczkę (około 1cmx1cm), a resztę ścieramy na tarce o dużych oczkach, jabłka zasypujemy 2 łyżkami cukru, łyżeczką (ja daję dużo, można dać mniej) cynamonu, mieszamy delikatnie, odstawiamy na 30 minut. Jabłka w tym czasie puszczą sok, po 30 minutach odcedzamy je na sicie.

Na schłodzony spód wykładamy jabłka, lekko je dociskamy, na górę ścieramy (na dużych oczkach) ciasto z zamrażarki, na środku ciasta zostawiamy małą dziurkę (około 2 cm), którą będzie odparowywał sok z jabłek.



Pieczemy około 60 minut w temperaturze 180 stopni, do zezłocenia.
Ciasto powinno stygnąć w foremce, kroimy po całkowitym ostudzeniu.



9 komentarzy:

  1. też ją bardzo lubię i efektownie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie Twoje szarlotki wyglądają smakowicie. Zajrzyj na moją nowość http://apetytnaogrod.blog.onet.pl/2013/10/23/super-szarlotka-z-bananami/. Pozdrawiam, iza

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku naprawdę koralowa, nazwa jednak nie myli :) Pozdrawiam i dziękuję za przepis oraz zapraszam do mnie i czekam na ocene http://nymuffin.blogspot.com/2013/11/szarlotka-apple-pie.html#.UzXkBKh5OSo

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszła pyszna :) ale jedna uwaga... należy dopisać, żeby czasami gorącej nie próbować wyciągać z formy do pieczenia ;) u mnie ciekawość wypieku zwyciężyła i niestety troszkę wygląd ciasta stracił na wartości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, przy tej ilości jabłek...zaraz to uzupełnię, dzięki i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Wielki dzięki za ten przepis, jutro piekę drugi raz taka pyszna była, tym razem poczekam z wyciąganiem ciasta :)

      Usuń
    3. no pewnie, cieszę się, ja też jutro ją piekę :)

      Usuń
  5. Ach, zrobiłam dzisiaj... jest wspaniała :) podałam jeszcze z lodami i bitą śmietną.... co było zbyteczne.... Wielkie dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)