Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: szarlotka (jabłecznik)

czwartek, 10 października 2013

szarlotka (jabłecznik)

Klasyk w pełni okazałości, smaku itd, moja słabość największa (oprócz serników i ciast drożdżowych :-)



  • 600 gram mąki pszennej
  • 200 gram miękkiego masła
  • 4 jaja
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 180 - 200 gram cukru pudru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • szczypta soli
  • 2,5 - 3 kg jabłek ( najlepiej mało soczystych i dość kwaśnych, typu szara reneta)
  • cukier do smaku
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 kopiasta łyżeczka cynamonu (można dać mniej lub więcej, wg upodobań)

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce na dużych oczkach, zasypać cukrem i cynamonem, odstawić na 30 -40 minut do puszczenia soku. 

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać masło, tłuszcz, jaja, sól i śmietanę, zagnieść sprawnie kruche ciasto, podzielić na dwie części ( ja część ciasta, która idzie na górę, biorę troszkę mniejszą od tej dolnej). Mniejszą część ciasta wsadzić do lodówki (zawiniętą w folię aluminiową).

Pierwszą część ciasta wywałkować na papierze do pieczenia i razem z papierem przenieść na blachę o wymiarach 25x38 cm, już w formie ciasto tak wylepić, by boki zachodziły na górę na około 2 cm, ciasto nakłuć widelcem w kilkunastu miejscach.Wsadzić na chwilkę do lodówki (niekoniecznie, jeśli nie mamy miejsca na tak dużą blachę).

W tym czasie jabłuszka odcisnąć z soku (u nas zawsze jest mnóstwo chętnych na wypicie tego wspaniałego napoju), powykładać je na spodzie ciasta, wyrównać powierzchnię, leciutko ugnieść.


Drugą część ciasta znów wywałkować na papierze do pieczenia, podnieść razem z papierem i nad blachą powoli odklejając, układać na jabłkach, górny płat ciasta nakłuć widelcem w parunastu miejscach.

Piec około 60 - 70 minut w temperaturze 180 stopni.

Akurat tą szarlotkę zjadamy samą, bez żadnych lodów, śmietan i tym podobnych, wspaniała klasyka :)



16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję :)) choć myślę, że w przypadku tego ciasta walory smakowe przewyższają estetyczne :)), pozdrawiam ciepło !

      Usuń
  2. ciasto b smaczne idzięki za wspaniały przepis Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halinko, ogromnie się cieszę, że smakowała :)))) pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. hey :) mam pytanie w jaki sposób robisz taki mus z jabłek który jest na zdjęciach do szarlotki.. :) wyglada świetnie... !!!! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest mus, który zrobił się sam w trakcie pieczenia, renety obrałam, starłam, zasypałam cukrem cynamonem, poleżały sobie 30 minut, puściły sok, potem mocno go odcisnęłam, jabłka wyłożyłam na ciasto, zapiekły się, rozpadły o powstał mus :)), nie każdemu podoba się ciemny kolor jabłek, ale mnie on odpowiada, a żaden z częstowanych się nie skarżył :)) te starte jabłka na jesieni również wkładam do słoików w czystej postaci, bez cukru i dodatków, pasteryzuje i mam "gotowca" :)), również pozdrawiam :) dobrze, jeśli jabłka są niezbyt soczyste, bardziej miąższaste :)

      Usuń
  4. To jedna z moich ulubionych szarlotek, którą robię najczęściej :) I jeszcze robi się łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a można do tego ciasta użyć jabłuszek (musu) ze słoiczka? czy będzie za wilgotny? Mam jeszcze sporo z jesieni i nie mam pomysłu na niego. A mogłabym go uzyc do Twojego przepisu na ryż z jabłkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie za wilgotny, ale można temu zaradzić dodając do jabłek kaszę mannę ( 2 łyżki na litr musu i wymieszać, a potem wyłożyć na ciasto), zagęsci go, a nie będzie w smaku wyczuwalna, do ryżu z jabłuszkami też można tak zrobić

      Usuń
  6. super pomysł Ewuniu !!! dzięki !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie sie robi... :) juz pachnie obłędnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym upiec z połowy porcji. O ile powinnam skrócić czas pieczenia? Byłabym wdzięczna za podpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 40 - 45 minut będzie w sam raz

      Usuń
    2. Super. Dzieki za szybka odpowiedz

      Usuń
  9. NIe mam smietany co dodac zamiast?

    OdpowiedzUsuń
  10. jogurt, ewentualnie dodatkowe jajo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)