Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: babka budyniowa

piątek, 29 listopada 2013

babka budyniowa

Znalazłam ją tutaj i nie żałuję. To jedna z najdelikatniejszych babek, jakie jadłam, zaraz po tej z advocatem.
Wilgotna, delikatna, pyyyszna !




  • 5 jaj
  • 250 ml śmietany kremówki 30%
  • 1 szklanka cukru
  • 3 budynie waniliowe lub śmietankowe bez cukru (takie po 40 gramów)
  • 1 szklanka mąki tortowej
  • 1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia


Żółtka oddzielić od białek, białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem na puszysty krem, następnie wlać śmietankę, stopniowo dodawać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i budyniami. Wszystko zmiksować na jednolitą masę. Na samym końcu dodać pianę z białek, delikatnie wymieszać łyżką.


Masę wylać do natłuszczonej i wysypanej kaszą manną formy babkowej. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 50 minut.
P.S Piekłam w foremce z kominkiem o średnicy 23 cm.



30 komentarzy:

  1. Fajna babeczka, przepis zapisuję i na pewno wypróbuję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, bardzo polecam i również cieplutko pozdrawiam ! :)

      Usuń
  2. Piękna, puszysta babeczka. Uwielbiam takie lekkie i sypkie ciasta!

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda mega apetycznie i pewnie tak smakuje :) skorzystam z przepisu na pewno! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenko, bardzo się cieszę, bo ciacho warte grzechu i szybkie do zrobienia, pozdrówcia ! :)

      Usuń
  4. Babeczka wypróbowana, gorąco polecam wszystkim! Pyszna, lekka i szybciutka do zrobienia :)) dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenko, cieszę się, że smakowała i bardzo dziękuję za komentarz, również ciepło pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Upiekę ją dziś na Wielkanoc. A po świętach wypróbuję tą z advocatem lubię takie pulchne babeczki. :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaha, w takim razie będzie Ci smakowała :)))

      Usuń
  6. Rewelacyjna babka. Dziś zrobiłam drugi raz. Moi synkowie i mąż zachwyceni:))) najlepsza jaką jadłam, zaraz po mojej ulubionej z orzechami laskowymi i nutellą:)))) Ostatnio robię sporo przepisów z Twojego bloga- rodzinka chwali a ja dziękuję za inspirację:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, dziękuję i w razie potrzeby, służę pomocą :) pozdrawiam, Ewa :)

      Usuń
  7. Podobny przepis przywiozłam z Wiednia, tylko bez budyniów :)
    Wilgotność tej babce nadaje śmietana, moja babka do tygodnia jest świeża!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy w razie braku śmietany kremówki można użyć mleka.. Ewentualnie kefiru lub zwykłej śmietany do zupy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, kremówka jest tutaj użyta ze względu na to, że w samym cieście nie ma tłuszczy jako takiego, więc najbezpieczniej (w razie braku kremówki) byłoby użyć w miarę rzadkiej śmietany do zupy, bałabym się, że w przypadku użycia mleka lub kefiru baba mogłaby wyjść zbyt sucha

      Usuń
  9. Mam ochotę na coś słodkiego i pora spróbować Twojego kolejnego przepisu. Babka wygląda przepysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super ! Bardzo trafny wybór, smacznego ! :)

      Usuń
  10. moja właśnie siedzi w piecyku,dodam tylko że prawie w całości zrobiona przez moją 6 letnią córkę..dziękuję za przepis ANIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawo ! Gratuluję zdolnej pociechy :)), mam nadzieję dziewczyny, że będzie Wam smakowała :), Ewa

      Usuń
    2. TERAZ ZABIERAMY SIĘ ZA BANANOWĄ RANDKĘ,MOJA DZIEWCZYNA AŻ SIĘ WYRYWA DO POMOCY,NIESTETY TA STARSZA NIE MA JUŻ TAKIEGO ZAPAŁU DO POMOCY....ZA TO CHĘTNIE ZJADA.

      Usuń
    3. u mnie jest 16latek, który kompletnie nie garnie się do kuchni :((, nad czym ubolewam, ale cóż..bananaowa randka to fajne kolorowe ciacho, niech Wam smakuje na zdrowie :)

      Usuń
  11. No i wyszedł zakalec:( albo niedopieczone. Czy jaja i smietanka powinny być prosto z lodówki czy też nie? I jak bilam jaka to cukier w ogóle mi się nie chciał rozbić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest to jakąś żelazną regułą, ale mogą być w temp pokojowej, ja robiłam i tak i tak i nie wyszedł zakalec, przykro mi bardzo ://

      Usuń
  12. To nic. Nie poddajemy się! A jeszcze zapytamczy w tych 5 zoltkach cukier na byc całkowicie rozbity? Bilam długo i wraz się nie rozbił. Może to wina cukru bo był dosc gruby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, najlepiej żeby cukier był calkowicie rozpuszczony i niewidoczny gołym okiem, można zakupić specjalny drobny cukier do wypieków, gdyż faktycznie nie każdy ładnie się rozpuszcza, na pewno jeśli jaja i śmietanka będa w temp. pokojowej cukier łatwiej się rozpuści, TRZYYYYMAM KCIUKI !

      Usuń
  13. Ehhh i po raz drugi zakalec... chyba się poddaje. Choć mąż zajada apetytem i mówi że mi bardzo smakuje:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Pycha zniknęło w godzinę 😀😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)