Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: wytrawne ciasto z porami i boczkiem

niedziela, 18 maja 2014

wytrawne ciasto z porami i boczkiem

To nie pizza, choć jej kuzyn, nie ma tutaj ani grama sera ani sosu pomidorowego, a jest równie smaczne, a dla niektórych może jeszcze smaczniejsze niż tradycyjna pizza :)



ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży
¾ łyżeczki soli
1 łyżeczka miodu
3 łyżki oleju
¾ szklanki ciepłej wody
0,5 – 1 łyżeczka ziół prowansalskich

smarowidło:
1 jajo
150 gramów gęstej kwaśnej śmietany
 2 szczypty czarnego pieprzu
szczypta gałki muszkatałowej (opcjonalnie)

farsz:
około 400 gramów porów
1 strąk papryki (dałam 0,5 czerwonej i 0,5 pomarańczowej)
300 gramów pieczarek
150 gramów boczku wędzonego


Mąkę przesiać z drożdżami, solą i ziołami prowansalskimi, dodać olej, miód oraz ciepłą wodę, zagnieść elastyczne ciasto, włożyć do omączonej miski, przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut.

Pory cienko poszatkować, paprykę pokroić w paseczki, przesmażyć warzywa na oleju przez około 5 – 6 minut, odcedzić z tłuszczu, przełożyć do miseczki i ostudzić.
Pieczarki pokroić na plasterki i również przesmażyć na oleju, odcedzić z tłuszczu, przełożyć do miseczki, ostudzić.
Śmietanę zmiksować z jajem, dodać przyprawy, wsadzić do lodówki.
Boczek pokroić na plasterki.

Po 30 minutach ciasto krótko zagnieść, rozwałkować na owal o wymiarach około 45x30 cm, przenieść na dużą blachę z piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia.
Ciasto posmarować z wierzchu mieszanką śmietany z jajem zostawiając około 2 cm krawędzi suchych. Wyłożyć najpierw pory z papryką, a następnie pieczarki, wierzch przykryć plastrami boczku.
Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec na złoto, u mnie około 30 minut.




3 komentarze:

  1. Super pomysł na takie wytrawne ciasto! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie smakołyki - konkretne, pyszne. Zrobię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)