Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: ciabata - przepis bazowy

wtorek, 12 sierpnia 2014

ciabata - przepis bazowy

Nie ma to jak chrupiące, jeszcze cieplutkie domowe pieczywko, prawda? :) Podany przepis jest recepturą "rozwojową", tzn można zrobić ją z ulubionej każdej mąki, orkiszowej, razowej żytniej, pełnoziarnistej. Możemy również dosypać ulubionych ziół, posiekanych oliwek czy suszonych pomidorów, słowem pełne szaleństwo i pełna dowolność :)))). Przepis uprościłam tak, by każdemu się udał :)



przepis na dwie sztuki:

450 gramów mąki pszennej (optymalnie chlebowej)
7 gramów suszonych drożdży instant
1 łyżeczka ( z małą górką) soli
1 szklanka wody w temperaturze ciała
1/4 szklanki mleka w temperaturze ciała
1 łyżka oliwy z oliwek
do posypania:
około 2 łyżek mąki pszennej (mogą być również otręby pszenne lub orkiszowe)

Mąkę przesiać z solą i drożdżami, zrobić zagłębienie i wlać oliwę. Następnie stopniowo dolewać wodę i mleko zagniatając elastyczne ciasto ( ciasto cudnie się gniecie). Włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 60 minut, do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto wyjąc z miski, nie zagniatać, tylko rozpłaszczyć dłońmi (absolutnie nie wałkiem) na owalny placek i przeciąć w środku tak, by powstały dwa mniej więcej jednakowe kawałki. Uformować je w podłużne bułki. Ułożyć na blasze ( z wyposażenia piekarnika) wyłożonej papierem do pieczenia.



Przykryć ściereczką i odstawić na około 45 - 55 minut do ponownego napuszenia (ciasto już mocno nie wyrośnie). Po upływie wyżej wymienionego czasu posmarować je wodą ( w temperaturze pokojowej), posypać mąką (przy pomocy sitka).




Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni (funkcja góra - dół) i piec około 25 minut, do zezłocenia. Studzić na kratce.









12 komentarzy:

  1. Wow, ale wyrosły! Moja mama przepada za ciabattami- kiedyś wykorzystam Twój przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo smacznie. :) http://kuchnia-lukasza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. schrupalabym z maselkiem, a nawet i bez...pozdrawiam Ewuniu...Irena...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, taka jeszcze lekko ciepła i roztapiające się na niej masełko...mmmm

      Usuń
  4. Wczoraj piekłam ..........przepyszna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, dziękuję Agnieszko :)

      Usuń
  5. Pyszne,zrobiłam jako bułki.Zastanawiam się czy do ciasta można dodać podduszoną cebulkę? Jeśli tak to na jakim etapie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, jak najbardziej, już piszę co i jak, najpierw przysmażasz sobie cebulkę, jak na tą ilośc mąki około 3 średnich sztuk, jesli ma być mocno cebulowa, to nawet i 4 sztuki, przysmażamy na złoto, odcedzamy z tłuszczu, schładzamy, tą cebulkę mieszamy sobie z mąką najpierw, potem dodajemy drożdże suszone itd jak w przepisie, będzie pyszna

      Usuń
    2. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Pozdrawiam,Ania

      Usuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)