Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: cytrynowiec wg Ewy (bez pieczenia)

piątek, 30 stycznia 2015

cytrynowiec wg Ewy (bez pieczenia)

Jeśli ktoś lubi orzeźwiające, lekkie ciasta do przygotowania których nie trzeba otwierać piekarnika i które zawsze się udają... takiej osobie spodoba się ta propozycja :)
U mnie zniknęło błyskawicznie :) P.S. Ten cytrynowy krem to poezja !
Długi opis może Was zrażać, ale starałam się wszystko dokładnie wyjaśnić :)






12 sztuk herbatników typu petitki

masa cytrynowa:
2 budynie waniliowe bez cukru (takie po 40 gramów)
1/3 szklanki soku z cytryny (ilość wyciśnięta z 3 dużych cytryn)
1,5 szklanki soku pomarańczowego (ewentualnie wody)
130 gramów masła
 1 szklanka cukru 

16 sztuk podłużnych biszkoptów (lady fingers)
nasączenie biszkoptów:
2 łyżki soku z cytryny
3 łyżki przegotowanej i ostudzonej wody
1 łyżka cukru

masa jogurtowo - cytrynowa:
2 galaretki cytrynowe + 200 ml wrzątku
600 gramów jogurtu naturalnego
1 - 2 kopiaste łyżki cukru pudru

12 sztuk ciastek typu delicje (o smaku pomarańczowym lub cytrynowym)
2 galaretki cytrynowe



Spód kwadratowej blaszki o boku 25 cm wykładamy herbatnikami (tak po prostu, niczym nie wykładamy, niczym nie smarujemy).




Świeżo wyciśnięty sok z cytryn przecedzamy przez gęste sitko by pozbyć się części miąższu i ewentualnie pestek.




Do soku cytrynowego dolewamy 1,5 szklanki soku pomarańczowego (ewentualnie wody) i mieszamy dokładnie.

1,5 szklanki mieszaniny zagotowujemy z 3/4 szklanki cukru i masłem, mieszamy często by tłuszcz się całkowicie roztopił, a cukier nie przywarł do dna.
W pozostałej 1/3 szklanki soku rozprowadzamy budynie i resztę cukru, wlewamy do gotującego się soku i gotujemy budyń.
UWAGA: Po wlaniu budyniu, zanim całość się zagotuje, intensywnie mieszamy by nie powstały grudki.
UWAGA: Zaraz po ugotowaniu sprawdzamy czy krem jest dla nas wystarczająco słodki (sok z 3 cytryn robi swoje!!) :).




Ugotowany budyń lekko studzimy i jeszcze ciepły wykładamy na herbatniki, wyrównujemy powierzchnię, schładzamy i wstawiamy do lodówki do zgęstnienia, na około 40 minut.
UWAGA: Budyń wykładamy delikatnie aby herbatniki nie poprzesuwały się.

W tym czasie możemy już przygotować masę jogurtowo  - cytrynową.
Obie galaretki rozpuszczamy w 200 ml gorącej wody i mieszamy, schładzamy do temperatury pokojowej. Następnie wlewamy do jogurtu, dodajemy cukier puder i miksujemy na najszybszych obrotach.
Wstawiamy do lodówki do uzyskania konsystencji bardzo gęstej śmietany (u mnie trwało to około 60 minut).

Kiedy masa cytrynowa zgęstnieje, zabieramy się za nasączanie biszkoptów.
Składniki ponczu mieszamy ze sobą.
Nasączanie biszkoptów możemy zrobić na dwa sposoby:
1. Każdy z biszkoptów zamoczyć w ponczu na sekundkę i ułożyć delikatnie na kremie.
2. Najpierw delikatnie poukładać biszkopty na kremie, a potem pędzelkiem posmarować je ponczem.

P.S Uważam, że pierwszy sposób jest lepszy, bo nasączamy biszkopty dość intensywnie, ale zbytnio namoczone biszkopty mogą się połamać, także trzeba robić to naprawdę sprawnie i z wyczuciem.



Kiedy masa jogurtowa nabierze gęstej (ale wciąż dającej się łatwo rozprowadzić) konsystencji, wykładamy ją na biszkopty i wyrównujemy powierzchnię.Ciasto ponownie wkładamy do lodówki do zgęstnienia masy.



W tym czasie zabieramy się za przygotowanie finalnej warstwy ciasta, czyli galaretki cytrynowej.
Obydwie galaretki rozpuszczamy w 0,9 litra gorącej wody, schładzamy i wstawiamy do lodówki.

Na zastygniętym kremie jogurtowym układamy delicje.




Kiedy galaretki zaczną tężeć, wykładamy je na poukładane delicje.

UWAGA: Galaretka musi mieć postać gęstego żelu, wylana za wcześnie wsiąknie nam w spody ciastek.

Ciasto schładzamy najlepiej kilkanaście godzin w lodówce, żeby ciasteczka miały czas na nasiąknięcie.

SSSSmacznego :)














89 komentarzy:

  1. bardzo podobne do ciasta shrek :) śliczne te kolory

    OdpowiedzUsuń
  2. A miałam nie robić na weekend żadnego ciasta... Kusisz, Ewa, kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda rewelacyjnie a smakuje wyborowo własnie go zajadam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i pięknie !!! :))))))) cieszę się bardzo :)))), dziekuję :)

      Usuń
    2. smacznego, ja też spróbuję zrobić

      Usuń
  4. dzis i my zrobilismy to cudenko,jutro bedziem smakowac.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, lubię takie intensywnie cytrynowe ciasta :) Twoje wygląda cudownie, tak słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie wygląda Ewuniu :) Chyba się skuszę,chociaż postanowiłam się odchudzać :)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że maleńki kawałeczek nie zaszkodzi :)

      Usuń
    2. Witam super ciasto zrobione w sobotę a już następnego dnia prawie całe zjedzone Pozdrawiam Kasia

      Usuń
    3. cieszę się bardzo ! Pozdrawiam Kasiu :)

      Usuń
  7. Super ciasto!Sprobje je zrobic.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny przepis na pewno spróbuje :) ale chciałam taką drobną uwagę zwrócić - czy aby na pewno sok z 3 cytryn to 1/3 szkl? kiedy ja robie wypiek z sokiem z cytryny gdy jest mi potrzebny to poł cytryny wyciśniętej zajmuje mi już prawie 1/3 szkl.... będe wdzięczna za odp :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od soczystości owoców, może moje były z tych bardziej "miąższastych", albo słabo do wyciskania się przyłożyłam, najważniejsza zasada to to, że soku ma być 1/3 szklanki i tego się trzymajmy :), pozdrawiam

      Usuń
  9. Świetny przepis! Pycha ciasto :) Znika w mgnieniu oka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, cieszę się bardzo, że Wam smakuje, pozdrawiam całą rodzinkę, Ewa :)

      Usuń
  10. Pani Ewo, ten przepis jest świetny:) Domownicy zachwyceni, a ja bez stresu czy ciasto wyrośnie (nie jestem dobra w wypiekach).

    Dodam, że użyłam jogurtu greckiego, i choć początkowo czuć było małą goryczkę to w gotowym cieście smakowało super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to cudownie, grecki akurat do tych jogurtowców nie zawsze pasuje, lepiej taki najzwyczajniejszy (polecam gęsty z Bakomy), to dla mnie wielka radość, że wszystko ładnie się udało i co najważniejsze smakowało, w głowie mam już następny :), pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  11. Właśnie się robi :) uwielbiam Pani przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, miło mi bardzo, czekam na wieści jak Wam smakował :)

      Usuń
  12. To ciasto równie pyszne co piękne w weekend robiłam super przepis latem takie orzeźwienie będzie genialne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, latem będzie również super, do tego schłodzona lemoniada, rozmarzyłam się :))), pozdrawiam i dziękuję :)

      Usuń
  13. witam chce sie zapytac opoczatek przepisu pisze tam 3/4 z 1,5 szkalnki jak to zrobic boi chce na swieta sprobowac to ciasto zrobic pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej sobie zrobić tak: wycisnąć sok z cytryny, odcedzić, dodać do niego 1,5 szklanki soku pomarańczowego, wymieszać, potem z tej mieszanki odlać 1,5 szklanki i zagotować z cukrem i masłem, w tej ilości mieszanki, która nam została wymieszać budynie i resztę cukru, kiedy ta większa część się zagotuje, wlać tą mniejszą i ugotować jak tradycyjny budyń, mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń
  14. Witam. Jestem w trakcie robienia tego ciasta i mam pytanie. Jestem zupełnym amatorem i jest to moje pierwsze ciasto. Robię je dla Mamy więc chciałem zaszaleć i rzuciłem się na głęboką wodę. Robię je na większej blasze więc proporcje mam też trochę większe. Przy masie cytrynowo jogurtowej dałem 3 galaretki i dwa jogurty po 350 gram bodajże. Czy to zgęstnieje ? Bo po miksowaniu było to dość rzadkie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. galaretki były rozpuszczane w jakiej ilości wody?

      Usuń
    2. jesli były rozpuszczone każda w 200 ml to przy dodaniu do 700 gramów jogurtu zgęstnieje bez problemu, wystarczy schować do lodówki i sprawdzać co jakiś czas, kiedy dojdzie do konsystencji gęstej śmietany to wylewamy na biszkopty i znowu do lodówki, co jest ważne : 3 galaretki zagęszczą nam 1,5 litra płynu, taka jest reguła, a podane przez Ciebie wartości zmieściły się w tych proporcjach

      Usuń
    3. Już gęstnieje powoli ;) Dzięki za pomoc. A ciasto super ;)

      Usuń
    4. cieszę się bardzo, czekam na wieści jak Wam smakowało :)

      Usuń
  15. Witam. Mam zamiar w weekend zrobić to ciasto i chciałam spytać czy można użyć budyniu śmietankowego zamiast waniliowego?

    OdpowiedzUsuń
  16. Robiłam wszystko fajne poza biszkoptami z delicji. Następnym razem je trochę nasączę - bo w sumie były za twarde w stosunku do reszty ciasta

    OdpowiedzUsuń
  17. witam,to kolejny wekend w którym w moim domu będą gościć pyszne dania z pani kuchni,dzisiaj skusze się na ciasto cytrynowe z delicjami,sałatke z tortellini a na obiad klopsiki w sosie pomidorowym,będzie pysznie.....coś czuje że MAGDZIE GESLER włosy by sie wyprostowały na głowie jakby weszła na pani bloga hahaha pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDD, Pani Madzia przyczepiłaby się u mnie do miliona rzeczy :D, smacznego :)

      Usuń
    2. w tym tyg rozreklamowałam moim koleżankom z pracy bananową randke w pani wykonaniu podejrzewam że dziś najdalej jutro wszystkie będą robić hahaha a ja dzisiaj skusze sie na cytrynowca bo uwielbiamy ciasta bez pieczenia z owocami galaretkami itp mam nadzieje że będzie pyszny...

      Usuń
    3. cudownie, cieszę się bardzo, ja tez lubię takie lekkie ciacha, po świętach siadam i wymyślam dalej bezpieczeniówki :), dzięki wielkie za informację i mam nadzieję, że cytrynowiec będzie równie smakował, pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  18. a czym nasączyć te delicje żeby nie były twarde?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delicje można lekko nasączyć wodą z sokiem cytryny i cukrem (posłodzić sobie niewiele), ale lepiej nie namaczać ich za mocno, żeby po zalaniu galaretką nie zrobiły się "ciapowate", posmarować powierzchownie pędzelkiem lub namoczyć, ale dosłownie na sekundkę, ja niczym nie smarowałam, ale my lubimy je w postaci "twardszej" :P

      Usuń
    2. zrobiłam,,,właśnie spróbowałam i .........mam jedno zastrzeżenie........ciasto nie powinno się nazywać cytrynowiec lecz CYTRYNOWY ZAWRÓT GŁOWY!!!!!JEST PYSZNEEEEE dziękuje za inspiracje pozdrawiam i do zobaczenia na pewno wkrótce.....na blogu rzecz jasna!

      Usuń
    3. !!!!!!!! dzięki, do zobaczyska ! :-***

      Usuń
    4. jeszcze jedno muszę dodać te dzisiejsze knedliki..... o tej porze......to powinno być zakazane!!ostatni raz jadłam takie 3 lata temu w Pradze....sama nigdy jeszcze nie robiłam ale teraz z panią krok po kroku na pewno zrobię....tylko prosze założyć jeszcze jednego bloga o nazwie JAK TO WSZYSTKO ZJEŚĆ I NIE UTYĆ..............MA PANI WIELKIE SECE DO GOTOWANIA!!!

      Usuń
    5. knedliki są wspaniałym jedzonkiem, cudownym ! A z tym drugim blogiem będzie problem..bo nie mam pojęcia jak to zrobić, staram się trzymać zasady "po trochu", czasem mi się udaje, a czasem nie, dziękuję za wszystkie miłe słowa, zapraszam serdecznie o każdej porze dnia i nocy :)

      Usuń
  19. Ciasto SUPER!!!
    poprostu bajka ;) mniaaaam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciasto świetne, przepis bardzo dokładny, dlatego nie ma opcji aby placuszek nie wyszedł :)
    idealne na cieplejsze dni, smakuje całej rodzinie!
    Naprawdę świetny przepis
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za przetestowanie i komentarz, pozdrawiam, Ewa

      Usuń
  21. wlasnie dostalam przepis na cytrynowca wyglada super ipewnie smakuje wybornie. pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będzie smakował, czekam na wieści i pozdrawiam serdecznie, Ewa

      Usuń
  22. super ciacho wlasnie zrobiłam pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się przeogromnie !! dziękuję bardzo i pozdrawiam ! Ewa

      Usuń
  23. mam pytanie co do masła.. takie zwykłe masło czy margaryna np palma, kasia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najbardziej lubię prawdziwe masło extra 82% tluszczu, ale jeśli nie przeszkadza Wam posmaczek margaryny w kremach to może być Kasia

      Usuń
  24. Super ciasto! Przepyszne, mimo ze zazwyczaj nie przepadam za cytrynowymi slodkosciami, a te zrobilam dla gosci to prawie sama spalaszowalam pol blaszki! Na takie upalne i cieple wieczory super orzezwienie ;) dziekuje za inspiracje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))), miło mi to czytać, cytrynowiec faktycznie jest idealny na te temperatury, dziękuję i pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  25. chciała bym zrobić takie ciasto na wesele bo zostałam poproszona tylko czy postoi ono jak będzie ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem początkującym amatorem w robieniu ciast, ale wykorzystałem Pani przepis, ale nie używałem drugich herbatników,a delicje wypłynęły na powierzchnię ;) A o to efekt :) Dziękuje za przepis :)
    http://static.pokazywarka.pl/i/5954223/427338/20150711-081417.jpg
    http://static.pokazywarka.pl/i/5954223/539058/20150711-081433.jpg

    OdpowiedzUsuń
  27. Potrzebuję porady ,bo masa budyniowa i jogurtowa nie połączyły się ze sobą, czy to wina zbyt długiego trzymania budyniu w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ Piotrze, te masy nie miały się łączyć, to osobne warstwy

      Usuń
    2. Ale przy krojeniu powinny się rozpadać na dwie części ?

      Usuń
    3. aa, czasem tak się dzieje, najlepiej kroić po około 20 minutach leżakowania poza lodówką

      Usuń
    4. Ale to już chyba nic nie da, bo budyń jest sztywny ;/

      Usuń
    5. Witam Pani Ewo. Potrzebyje pomocy. Posiadam brytfanny w wymiarach 25 / 40 cm. Czyli te najwieksze. Czy moglaby Pani podac mi proporcje na takie wymiary ?? Z gory dziekuje za odpowiedz

      Usuń
    6. wszystko razy 1,5, czyli
      18 sztuk herbatników typu petitki

      masa cytrynowa:
      3 budynie waniliowe bez cukru (takie po 40 gramów)
      0,5 szklanki soku z cytryny (ilość wyciśnięta z 3 dużych cytryn)
      2 i 1/4 szklanki soku pomarańczowego (ewentualnie wody)
      200 gramów masła
      1,5 szklanki cukru

      24 sztuk podłużnych biszkoptów (lady fingers)
      nasączenie biszkoptów:
      4 łyżki soku z cytryny
      4 - 5 łyżek przegotowanej i ostudzonej wody
      1,5 łyżki cukru

      masa jogurtowo - cytrynowa:
      3 galaretki cytrynowe + 300 ml wrzątku
      900 gramów jogurtu naturalnego
      4 kopiaste łyżki cukru pudru

      18 sztuk ciastek typu delicje (o smaku pomarańczowym lub cytrynowym)
      3 galaretki cytrynowe

      Usuń
  28. Pyszne!! Właśnie zrobiłam, ten krem cytrynowy na budyniu jest REWELACYJNY :) Nawet skromniejsza wersja (zrobiłam bez delicji i biszkoptów) robi wrażenie :)
    Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
  29. zrobiłam również, tylko że do masy jogurtowej, zamiast galaretek cytrynowych dałam agrestowe, a na górę cytrynowe. Kolor wyszedł straszny (zielonkawy, a'la gluty), ale w smaku obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaha, padłam :DD, najważniejsze, że w smaku ok, pozdrawiam gorąco :D

      Usuń
  30. Dzień dobry!
    Czy jeśli użyję zwyczajnych jogurtów naturalnych (nie tych z serii gęste) masa nie będzie za rzadka?
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. masa wyjdzie równie dobra i się zagęsci, jednak trzeba będzie na to nieco dłużej poczekać, pozdrawiam rownież

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję bardzo. Czy mogłabym mieć jeszcze jedno pytanie, niezwiązane z przepisem? Potrzebuję porady nieco bardziej doświadczonej osoby dot. masy z mascarpone, bitej śmietany i białej czekolady. Czy próbowała Pani kiedyś coś podobnego wykonać? Mimo że jest pyszna, mi udało się ją zrobić tylko raz. W kilku innych przypadkach się zwarzyła. Czy ma Pani pomysł, co mogę robić źle? W jakiej kolejności powinnam łączyć ze sobą składniki? Jaką powinny mieć temperaturę? Jak często mieszać? Już naprawdę brakuje mi pomysłów, bo jeśli dodaję czekoladę (roztopiona bez dodatku masła) do śmietany, momentalnie robią się grudki, bo czekolada zastyga. A warzy się, gdy dodaję czekoladę do złączonej śmietanki i mascarpone. Z góry bardzo dziękuję za pomoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką masę robiłam raptem ze 3 razy, najpierw ubijałam zimne mascarpone z zimną śmietanką do zgęstnienia, zostawiałam poza lodówką by się ogrzało, potem dodawałam czekoladę rozpuszczoną w kąp. wodnej, przestudzoną do temp pokojowej, cały widz polega na tym by mieszane masy miały taką samą temp., jeśli śmietanka z mascarpone będzie zimniejsza czekolada się zwarzy i tu nie ma bata, no i jeszcze jedno, nie oszczędzać na porządnej białej czekoladzie, polecam z Wedla

      Usuń
  33. Hmm... Płynną śmietankę należy zmieszać z mascarpone i razem ubijać? Powinnam użyć jakiegoś śmietan - fixu?
    Bardzo dziękuję za cenne rady! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dokładnie, śmietankę wlewamy do mascarpone, ubijamy, ale nie za długo, do zgęstnienia, bo jak będzie zbyt długo ubijana to potem śmietanka się zwarzy po miksowaniu razem z czekoladą, śmietanfixu nie trzeba, jeśli krem ma dobre proporcje i po przygotowaniu ma dobrą konsystencję

      Usuń
  34. Rozumiem. Ostatnie pytanko i już Pani nie męczę. :) Czekoladę lepiej wymieszać z masą mikserem czy po prostu łyżką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy :))), płynną czekoladą miksuję na najszybszych obrotach, ale krótko

      Usuń
  35. Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedzi na wszystkie moje pytania. Podczas świąt dam znać, jak nasze wrażenia odnośnie cytrynowca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, super, czekam na wieści i życzę Wesołych i smacznych Świąt :))

      Usuń
    2. Wzajemnie! :)

      Usuń
    3. Pani Ewo! Cytrynowiec okazał się być nie tylko pyszny, ale też przyjemny w przygotowaniu. Budyń ugotowany na soku bardzo ładnie dał się rozsmarować i łatwo uformował równą taflę. A podczas przygotowania w całym domu roznosił się przyjemny aromat. :) Masa na bazie jogurtu naturalnego również jest bardzo dobra (uwielbiam ciasta z takim kwaśnym posmakiem!), choć muszę przyznać, że u mnie zrobiła się ona gęsta po... około 15 minutach? Nie byłam na to przygotowana, więc przytrzymałam ją ciut za długo w lodówce (może to dlatego, że dodałam bardziej gęstą galaretkę i usunęłam wodę, która oddzieliła się na górze opakowania z jogurtem?) ale i tak dała się całkiem ładnie rozsmarować. Muszę przyznać, że zawsze byłam dość sceptycznie nastawiona do kremów na bazie jogurtów, ale ten przepis przekonał mnie, że moje obiekcje były zupełnie bezpodstawne. Delicje ułożone na powierzchni ciasta czynią je bardzo efektownym. Super przepis, gratuluję wyobraźni!

      Usuń
    4. Komentarz przeczytałam 3 razy, tak bardzo mi się spodobał, poprawna polszczyzna, lekkie pióro i oczywiście trafne spostrzeżenia zachwyciły mnie dogłębnie ! Tak rzadko można spotkać w sieci ładnie sformuowane opinie. Wracając do ciasta to faktycznie szybciutko zgęstniał, u mnie trwało to chyba ze dwa razy dłużej, może faktycznie to kwestia galaretki i zlania odcieku z jogurtu, a może chłodzenia lodówki (zauważyłam, że moja lekko "Swiruje" w tej materii z biegirm lat ://). Cieszę się, że ciacho smakowało i pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  36. Ojej, bardzo mi miło, naprawdę! :) Zapomniałam jeszcze dodać, że w świetny sposób sformułowała Pani przepis. Krok po kroku, nie omijając żadnego szczegółu - bardzo cenię sobie takie podejście do czytelnika! W wolnym czasie (czyt.: wakacje) na pewno zacznę regularnie odwiedzać Pani bloga. ;) I oczywiście pochwalę się, jak przebiegła kolejna próba wykonania "warzącego się kremu". :D Jestem pewna, że z Pani wskazówkami w końcu sobie poradzę. Również pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki za ten krem, żeby tym razem się udał idealnie, serdeczności !

      Usuń
  37. Ciasto sprawdzone jest super. Jutro urodziny córuni znowu się popiszę czymś wyjątkowym a przede wszystkim smacznym. Dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  38. I weź tu człowieku siedź spokojnie jak tu takie cudeńka przed oczyma!!!!! Nie ma innej opcji JUTRO ROBIĘ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam pytanie odnośnie przepisu, a ten sok pomarańczowy to jaki Pani użyła?

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam pytanie odnośnie przepisu, ten sok pomarańczowy to jaki Pani użyła?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)