Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: rolada z indyka z boczkiem i suszonymi pomidorami

poniedziałek, 26 stycznia 2015

rolada z indyka z boczkiem i suszonymi pomidorami

Ten prosty zestaw smakowy zadowoli miłośników delikatnych i soczystych mięs. Smaczna zarówno na ciepło jak i na zimno. Boczek możemy zastąpić szynką parmeńską.







około 1 kg filetu z indyka
300 gramów boczku wędzonego w plastrach lub szynki parmeńskiej
8 kawałków suszonych pomidorów w zalewie oliwnej (można dać więcej)
przyprawa do kurczaka lub indyka
3 ząbki czosnku



Fileta dokładnie myjemy i osuszamy, rozkrajamy do na jeden duży płat, następnie rozklepujemy dość cienko, nacieramy zmiażdżonym czosnkiem z obu stron, posypujemy przyprawą, delikatnie zwijamy, odstawiamy na minimum godzinę do lodówki.

Następnie na mięsie układamy połowę plastrów boczku i odsączone z oliwy kawałki pomidorów.




Następnie ściśle zwijamy roladę wzdłuż krótszej części.




Roladę przykrywamy z góry pozostałym boczkiem, końce zawijając pod spód.





Mięso zawijamy w folię aluminiową.




Następnie wkładamy do naczynia żaroodpornego z płaskim i szerokim dnem, wlewamy około 1 szklanki wody na spód naczynia.



Mięso wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy około 70 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).
Na około 15 minut przed końcem pieczenia rozrywamy folię z wierzchu pozwalając przypiec się boczkowi.

UWAGA: Jeśli woda ze spodu nam wyparuje, trzeba ją uzupełnić.


6 komentarzy:

  1. Wspaniała rolada. I ten boczek... bardzo lubię takie dania.
    Pozdrawiam

    Zapraszam http://slodkieokruszki.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale widok! Ewuniu, zrobiłaś i pysznie i ładnie. Mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale apetyczne, aż ślinka cieknie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię suszone pomidory, które jako dodatek do takich wędlin super się sprawdzają. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)