Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: babka trzy orzechy

środa, 1 kwietnia 2015

babka trzy orzechy

Wilgotna, prosta do wykonania potrójnie orzechowa babeczka :)
Zawinięta w folię, na drugi dzień będzie nawet jeszcze lepsza niż w pierwszy.

Babkę prezentuję na Porcelanie Bogucice.







forma z kominem o średnicy 25 cm

5 jajek
1 i 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej
1/3 szklanki zmielonych orzechów włoskich
2 łyżeczki (z górkami) proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
1 szklanka oleju (użyłam rzepakowego)
1 kopiasta łyżka ciemnego kakao
1 łyżka rumu lub aromat rumowy (opcjonalnie)
2 garście posiekanych orzechów laskowych
1/4 szklanki zimnego mleka
polewa czekoladowa:
100 gramów masła lub margaryny
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki mleka
2 kopiaste łyżeczki ciemnego kakao
1 łyżeczka żelatyny + 4 łyżki gorącej wody
50 gramów drobno posiekanych pistacji (można użyć prażonych, solonych)


Orzechy laskowe posiekać średnio drobno.

Całe jaja ubić z cukrem na puszystą piankę.
Następnie wlać olej, mleko, wsypać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, kakao, zmiksować na najwyższych obrotach do uzyskania jednolitej masy.





Potem wrzucić zmielone orzechy i dodać rum lub aromat (opcjonalnie), zmiksować na średnich obrotach.

Na końcu wrzucić posiekane orzechy laskowe, wymieszać energicznie łyżką.




Foremkę do babki z kominem o średnicy 25 cm wysmarować masłem lub olejem, posypać bułką tartą lub kaszą manną, wlać ciasto, wyrównać powierzchnię.




Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, włożyć ciasto i piec około 60 minut, do suchego patyczka (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).

Zaraz po upieczeniu babkę wyjąć z piekarnika i wystudzić w formie.

Potem wyjąć ją ostrożnie z foremki i pędzelkiem usunąć nadmiar kaszy manny lub tartej bułki.




Przygotowujemy polewę.
Żelatynę rozprowadzamy w gorącej wodzie.
Do rondelka wrzucamy masło, wsypujemy cukier puder, kakao, wlewamy mleko, podgrzewamy do rozpuszczenia i połączenia składników (nie zagotowujemy). Następnie wyłączamy gaz, dodajemy żelatynę i mieszamy dokładnie, do rozpuszczenia tej ostatniej.




Polewę schładzamy do temperatury pokojowej i rozprowadzamy na cieście.
Zaraz potem posypujemy posiekanym pistacjami, odstawiamy do zastygnięcia polewy.



5 komentarzy:

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)