Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: smażony ser

piątek, 4 października 2013

smażony ser

Przedstawiam tańszą wersję, bo z sera salami i sera wędzonego. Jest to danie, chyba jedno z najszybszych na świecie :D, bardzo smaczne, niesłychanie syte, ale kaloryczne, podane z frytkami i ulubioną surówką zaspokoi apetyt najbardziej wybrednych smakoszy :)



  • ser salami około 30 - 40 dag (świetnie sprawdzi się również okrągły ser wędzony, np. "Rolada Ustrzycka"
  • mleko do zamaczania
  • mąka do obtaczania
  • jajo rozkłócone
  • bułka tarta

Ser kroimy na plastry grubości około 1,5 cm. Plasterki maczamy najpierw w mleku, następnie w mące, potem w jaju i w bułce tartej. Smażymy na sporym ogniu (chodzi o to, żeby ser w środku był mięciutki, a bułeczka ładnie przypieczona, długie smażenie sprawi, że ser może nam się wydostać na zewnątrz).

Danie podałam z frytkami, gotowcami z piekarnika i buraczkami z cebulką.


10 komentarzy:

  1. Jadłam, ale nie jest to zdecydowanie moje ulubione danie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda i pewnie tak też smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. smakuje bardzo serowo, czyli cos w sam raz dla seromaniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dawno nei robiłam, a szkoda... ja lubię robić go z ementalera ale wcześniej wkładam na pół godziny do zamrażalnika żeby ser dodatkowo stwardniał i nie rozpłynął się podczas smażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł dobry :)
      ja z kolei teraz opatentowałam, że ser wędzony pięknie się trzyma i wcale nie rozlewa, z powodu obtoczenia w mące i ma jeszcze z boku tą swoją skórkę, która trzyma wszystko ładnie w całości, pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Robiłem i polecam, pyszne danie :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pytałem w Czechach w knajpce o ser to dają Edamski. Ja daję Chedar z Mlekowity, jest idealny do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pytałem w Czechach w knajpce o ser to dają Edamski, ja daję Chedar z Mlekowity, jest idealny do tego dania + frytki i sos tatarski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już drugi raz będę to robił

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)