Print Friendly and PDF z cukrem pudrem: szynka pieczona z liściem

środa, 4 września 2013

szynka pieczona z liściem

Delikatna, soczysta i pachnąca laurowo :)) jedna z naszych ulubionych wędlinek do chlebka czy bułeczki :))



  • 1 kg szynki wieprzowej
  • 6 listków laurowych
  • 4 ząbki czosnku
  • przyprawa do gyrosa/kebaba
  • ostra papryka
  • sól, pieprz


Mięso myjemy, osuszamy, robimy małe nacięcia i wsadzamy w nie ząbki czosnku (jeśli są duże, dzielimy na pół), posypujemy najpierw solą (średnio obficie ze względu na sporą obecność soli w mieszance gyros), przyprawiamy przyprawą do gyrosa, ostrą papryką i pieprzem, układamy liście laurowe, zawiązujemy (delikatnie) sznurkiem bawełnianym, żeby mięsko tworzyło "kulkę" i jednocześnie trzymało listki laurowe. 
Nie ściskajmy za mocno, żeby listki się nie pokruszyły, sznurek ma jedynie w miarę trzymać wszystko w całości.


W takim stanie szynkę wkładamy do lodówki na 12-14 godzin.
Następnie delikatnie zawijamy w folię aluminiową, układamy w naczyniu żaroodpornym, którego dno przykryte jest wodą.
Pieczemy bez przykrycia około 60-70 minut w temperaturze 200 stopni.

Listki, sznureczek zdejmijmy kiedy mięsko będzie już chłodne.



8 komentarzy:

  1. taka szynka własnej roboty jest najlepsze. no i ma się to satysfakcje, że się samemu ją zrobiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taką szyneczkę przygotuję na swoje imieniny . Dzięki. Na pewno pychotka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wędlinka;) Prześliczny blog, będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, serdecznie zapraszam ! :)

      Usuń
  4. właśnie się zastanawiałam co zrobić z moją szynką czy ją ugotować czy upiec i znalazłam Pani przepis,chętnie wypróbuję,myślę że będzie idealna na świąteczny stół do sałatek itp...u mnie generalnie prawie wszystkie potrawy będą z Pani bloga,wspaniale że go Pani prowadzi,pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi niezmiernie, dziękuję ! Wesołych Świąt dla całej rodzinki

      Usuń
  5. Dzień dobry :) A czy można mięso upiec w naczyniu pod przykryciem (bez folii) czy koniecznie trzeba w folię zawijać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nie w folii to można upiec je w rękawie, a dopiero na 3 miejscu pod przykryciem, jak już nie będzie wyjścia

      Usuń

Dziękuję, za zajrzenie na mojego bloga.Mam nadzieję, że znalazłaś/eś to czego szukałeś. Będzie mi miło jeśli pozostawisz komentarz. Pozdrawiam, Ewa :)