Bardzo smaczny i delikatny chlebuś. Spytacie dlaczego i po co kasza manna...ona nadaje chlebkowi walorów chleba, dzięki niej nie przypomina po prostu pszennej bułeczki czy chleba tostowego, reasumując, gorąco polecam :)
0,5 kg mąki pszennej
100 gramów kaszy manny
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
25 gramów drożdży
1 łyżka oleju
1 i 1/3 szklanki wody (może się zdarzyć, że potrzebne będą jeszcze ze dwie łyżki)
ulubione ziarenka do posypania chleba
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania chleb, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania chleb, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 stycznia 2016
wtorek, 19 stycznia 2016
chleb żytni z kaszą gryczaną
Doskonały domowy chleb, wilgotny, delikatny wbrew pozorom. Użyłam mąki typ 720, dzięki czemu nie jest tak zbity jak w przypadku przemiału 2000. Polecam nawet tym, którzy za kaszą gryczaną nie przepadają :)
0,5 kg mąki żytniej typ 720
1 i 1/3 szklanki wody w temp. ciała
1 kopiasta łyżeczka soli
1 łyżka oleju do gotowania kaszy
100 gramów kaszy gryczanej
1,5 łyżeczki płynnego miodu lub brązowego cukru
25 gramów drożdży
do posypania mąka żytnia j.w lub ulubione ziarenka
0,5 kg mąki żytniej typ 720
1 i 1/3 szklanki wody w temp. ciała
1 kopiasta łyżeczka soli
1 łyżka oleju do gotowania kaszy
100 gramów kaszy gryczanej
1,5 łyżeczki płynnego miodu lub brązowego cukru
25 gramów drożdży
do posypania mąka żytnia j.w lub ulubione ziarenka
niedziela, 10 stycznia 2016
chleb orkiszowy ze słonecznikiem
Prosty chlebek, szybko rośnie, ładnie się kroi i jestem pewna, że nie sprawi nikomu problemów, a będzie pyszną kolacją lub śniadaniem :)
0,5 kg mąki orkiszowej razowej (pod spodem pokazuję jakiej użyłam)
1,5 łyżeczki płynnego miodu
1 łyżeczka soli
1,5 szklanki wody w temp. pokojowej
1 łyżka oleju
25 gramów drożdży
100 gramów ziaren słonecznika
do posypania:
1,5 garści ziaren słonecznika
0,5 kg mąki orkiszowej razowej (pod spodem pokazuję jakiej użyłam)
1,5 łyżeczki płynnego miodu
1 łyżeczka soli
1,5 szklanki wody w temp. pokojowej
1 łyżka oleju
25 gramów drożdży
100 gramów ziaren słonecznika
do posypania:
1,5 garści ziaren słonecznika
niedziela, 3 stycznia 2016
schab pod chlebowo - serową pierzynką
Pachnąca i ciekawa wersja na jedno z naszych ulubionych mięs, wystarczy parę dodatków i obiad zyskuje nowe oblicze :)
około 6 plastrów schabu bez kości (każdy po około 1 - 1,5 cm)
3 średnie cebule
sól, pieprz
pierzynka:
6 kromek chleba z poprzedniego dnia (można użyć ulubionego gatunku, razowego, orkiszowego, pszennego, z dodatkiem ziarenek)
3 kopiaste łyżki drobno startego parmezanu
0,5 - 1 łyżeczka ulubionych suszonych lub świeżych ziół (te, które ja wsypałam pokazuję pod spodem)
Plastry schabu umyć, osuszyć, lekko rozbić, oprószyć przyprawami, podsmażyć na większym ogniu na oleju, mięso odłożyć, tłuszcz zostawić.
Cebule pokroić w piórka, zeszklić na tym samym oleju co wcześniej mięso.
Chleb pokruszyć, wymieszać z serem, na końcu wsypać zioła, wymieszać, użyłam tej mieszanki, którą serdecznie polecam.
Naczynie żaroodporne o szerokim i płaskim dnie wysmarować olejem, poukładać schab, przykryć cebulą.
Następnie posypać przygotowaną wcześniej pierzynką.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, włożyć mięso i piec około 40 - 50 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie), do zezłocenia okruszków na wierzchu.
około 6 plastrów schabu bez kości (każdy po około 1 - 1,5 cm)
3 średnie cebule
sól, pieprz
pierzynka:
6 kromek chleba z poprzedniego dnia (można użyć ulubionego gatunku, razowego, orkiszowego, pszennego, z dodatkiem ziarenek)
3 kopiaste łyżki drobno startego parmezanu
0,5 - 1 łyżeczka ulubionych suszonych lub świeżych ziół (te, które ja wsypałam pokazuję pod spodem)
Plastry schabu umyć, osuszyć, lekko rozbić, oprószyć przyprawami, podsmażyć na większym ogniu na oleju, mięso odłożyć, tłuszcz zostawić.
Cebule pokroić w piórka, zeszklić na tym samym oleju co wcześniej mięso.
Chleb pokruszyć, wymieszać z serem, na końcu wsypać zioła, wymieszać, użyłam tej mieszanki, którą serdecznie polecam.
Naczynie żaroodporne o szerokim i płaskim dnie wysmarować olejem, poukładać schab, przykryć cebulą.
Następnie posypać przygotowaną wcześniej pierzynką.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, włożyć mięso i piec około 40 - 50 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie), do zezłocenia okruszków na wierzchu.
niedziela, 27 grudnia 2015
chleb w garnku pieczony
Prosty i banalnie łatwy przepis na domowe pieczywo. Co prawda nie piekłam go w garnku lecz w tortownicy :), ale nie wpłynęło na to ogólny charakter chlebka. Przepis podesłała mi czytelniczka bloga Ania S., której bardzo za niego dziękuję, będę regularnie wracać do tego przepisu.
P.S. Chlebek oczywiście krojony na ciepło :D
750 gramów mąki pszennej
1 - 1,5 łyżeczki soli
25 gramów drożdży
0,5 łyżeczki cukru
2 szklanki wody troszkę cieplejszej niż temp. ciała
1 łyżka oleju
dodatkowo:
0,5 garści mąki pszennej do podsypania
Wieczorem do dużej miski wsypujemy mąkę, sól, cukier, wlewamy olej oraz rozkruszamy drożdże.
Wszystko zalewamy 0,5 litra wody, mieszamy łyżką, przykrywamy folia i wstawiamy na noc do lodówki.
Następnego dnia ciasto wyjmujemy z lodówki na około 25 minut przed zagniataniem, potem wyjmujemy je z miski i zagniatamy na lekko podsypanym mąką blacie.
Dno tortownicy o średnicy 24 cm posypujemy mąką i wykładamy ciasto (boków ani dna nie smarujemy żadnym tłuszczem).
Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 40 - 60 minut.
Po upływie tego czasu piekarnik nagrzewamy do 210 stopni, wkładamy chlebek i pieczemy go około 55 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).
Jeśli zauważycie, że chleb zaczyna się zbyt mocno przypiekać od góry przykryjcie go folią aluminiową i pieczcie dalej.
Dobrze upieczony chleb przy opukiwaniu z góry powinien wydawać głuchy odgłos.
Chlebek wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.
P.S. Chlebek oczywiście krojony na ciepło :D
750 gramów mąki pszennej
1 - 1,5 łyżeczki soli
25 gramów drożdży
0,5 łyżeczki cukru
2 szklanki wody troszkę cieplejszej niż temp. ciała
1 łyżka oleju
dodatkowo:
0,5 garści mąki pszennej do podsypania
Wieczorem do dużej miski wsypujemy mąkę, sól, cukier, wlewamy olej oraz rozkruszamy drożdże.
Wszystko zalewamy 0,5 litra wody, mieszamy łyżką, przykrywamy folia i wstawiamy na noc do lodówki.
Następnego dnia ciasto wyjmujemy z lodówki na około 25 minut przed zagniataniem, potem wyjmujemy je z miski i zagniatamy na lekko podsypanym mąką blacie.
Dno tortownicy o średnicy 24 cm posypujemy mąką i wykładamy ciasto (boków ani dna nie smarujemy żadnym tłuszczem).
Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 40 - 60 minut.
UWAGA: Tuż przed pieczeniem chlebek posmarowałam wodą w temp. pokojowej i posypałam mąką, możecie posypać go również ulubionymi ziarenkami (zamiast mąki).
Jeśli zauważycie, że chleb zaczyna się zbyt mocno przypiekać od góry przykryjcie go folią aluminiową i pieczcie dalej.
Dobrze upieczony chleb przy opukiwaniu z góry powinien wydawać głuchy odgłos.
Chlebek wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.
poniedziałek, 20 lipca 2015
chleb z ziemniakami
Chlebek doskonały dla początkujących, szybciutko rośnie, łatwo się wyrabia, a smakuje...doskonale :) Z podanych proporcji wychodzą dwa małe chlebki (10x20cm) lub jeden duży.
650 gramów mąki pszennej
250 gramów ugotowanych i przestudzonych ziemniaków (sprawdzą się również resztkowe z obiadu - posolone)
1 kopiasta łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
150 gramów słonecznika
3 łyżki oleju lub oliwy
40 gramów drożdży
1 i 3/4 szklanki wody w temp. ciała
dodatkowo:
50 gramów słonecznika lub innych ulubionych ziarenek
150 gramów słonecznika podprażamy na suchej patelni przez około 8 minut, następnie przekładamy do miseczki do ostygnięcia.
UWAGA: Zostawione na patelni - przypalą się.
W szklance wody rozrabiamy drożdże z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżką mąki, odstawiamy w ciepłe miejsce do ruszenia.
W tym czasie resztę mąki przesiewamy z solą i przestygniętym słonecznikiem.
Kiedy rozczyn wyrośnie, w mące robimy zagłębienie, wlewamy w nie olej, dodajemy pogniecione dokładnie i przestudzone ziemniaki, wlewając stopniowo rozczyn i resztę wody zagniatamy lepkie ciasto, którego już nie podsypujemy mąką.
Dwie małe foremki lub 1 dużą o wymiarach 35x12 cm (użyłam garnka rzymskiego Romertopf) smarujemy olejem, wykładamy ciasto, lekko przyklepujemy je i dogniatamy w rogach, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto smarujemy z wierzchu letnią wodą, posypujemy resztą ziarenek (nie podprażamy ich).
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni, wkładamy chlebek i pieczemy w tej temperaturze około 20 minut, potem zmniejszamy do 200 i pieczemy jeszcze około 25 - 30 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na DRUGIM (!) poziomie od dołu).
UWAGA: W przypadku użycia mniejszych foremek czas pieczenia skracamy do około 35 minut (chleb jest gotowy kiedy postukany od spodu wydaje głuchy odgłos).
Studzimy na kratce, smacznego !
650 gramów mąki pszennej
250 gramów ugotowanych i przestudzonych ziemniaków (sprawdzą się również resztkowe z obiadu - posolone)
1 kopiasta łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
150 gramów słonecznika
3 łyżki oleju lub oliwy
40 gramów drożdży
1 i 3/4 szklanki wody w temp. ciała
dodatkowo:
50 gramów słonecznika lub innych ulubionych ziarenek
150 gramów słonecznika podprażamy na suchej patelni przez około 8 minut, następnie przekładamy do miseczki do ostygnięcia.
UWAGA: Zostawione na patelni - przypalą się.
W szklance wody rozrabiamy drożdże z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżką mąki, odstawiamy w ciepłe miejsce do ruszenia.
W tym czasie resztę mąki przesiewamy z solą i przestygniętym słonecznikiem.
Kiedy rozczyn wyrośnie, w mące robimy zagłębienie, wlewamy w nie olej, dodajemy pogniecione dokładnie i przestudzone ziemniaki, wlewając stopniowo rozczyn i resztę wody zagniatamy lepkie ciasto, którego już nie podsypujemy mąką.
Dwie małe foremki lub 1 dużą o wymiarach 35x12 cm (użyłam garnka rzymskiego Romertopf) smarujemy olejem, wykładamy ciasto, lekko przyklepujemy je i dogniatamy w rogach, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto smarujemy z wierzchu letnią wodą, posypujemy resztą ziarenek (nie podprażamy ich).
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni, wkładamy chlebek i pieczemy w tej temperaturze około 20 minut, potem zmniejszamy do 200 i pieczemy jeszcze około 25 - 30 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na DRUGIM (!) poziomie od dołu).
UWAGA: W przypadku użycia mniejszych foremek czas pieczenia skracamy do około 35 minut (chleb jest gotowy kiedy postukany od spodu wydaje głuchy odgłos).
Studzimy na kratce, smacznego !
wtorek, 30 czerwca 2015
prosty chleb pełnoziarnisty (na drożdżach)
Bardzo prosty szybki przepis na domowy chlebek. Pięknie utrzymuje świeżość, ładnie się kroi, nie kruszy, można dodać do niego ulubione ziarenka.
600 gramów mąki pełnoziarnistej
1,5 łyżeczki soli
1 łyżka miodu (użyłam wielokwiatowego)
50 gramów drożdży
2 szklanki wody w temp. ciała
2 łyżki oleju lub oliwy
około 1,5 garści ulubionych ziarenek (ja miałam siemię lniane i płatki owsiane)
dodatkowo:
około 3 łyżek ziarenek do posypania
W 1 szklance wody rozprowadzamy drożdże razem z miodem i 1 kopiastą łyżeczką mąki pełnoziarnistej, odstawiamy w ciepłe miejsce "do ruszenia".
Resztę mąki przesiewamy z solą, ziarenkami, dodajemy olej, wyrośnięty rozczyn i resztę wody zagniatając lepkie ciasto.
Foremkę keksową o wymiarach 30x12 cm wykładamy papierem do pieczenia, wkładamy ciasto i lekko uklepujemy i dociskamy przy rogach foremki (ja użyłam garnka rzymskiego Romertopf i nie musiałam foremki ani niczym smarować ani wykładać, gdyż ma szkliwioną powierzchnię).
Foremkę odstawiamy w ciepłe miejsce do czasu gdy ciasto podwoi swoją objętość (u mnie trwało to dokładnie 70 minut).
Na koniec powierzchnię chleba smarujemy wodą i posypujemy resztą ziarenek.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, wkładamy chlebek i pieczemy go około 45 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).
UWAGA: Prawidłowo upieczony chlebek rozpoznajemy po tym, że postukany od spodu wydaje głuche dźwięki.
Chlebek wyjmujemy z foremki razem z papierem i studzimy go na kratce.
Zdrowego smacznego :)
600 gramów mąki pełnoziarnistej
1,5 łyżeczki soli
1 łyżka miodu (użyłam wielokwiatowego)
50 gramów drożdży
2 szklanki wody w temp. ciała
2 łyżki oleju lub oliwy
około 1,5 garści ulubionych ziarenek (ja miałam siemię lniane i płatki owsiane)
dodatkowo:
około 3 łyżek ziarenek do posypania
W 1 szklance wody rozprowadzamy drożdże razem z miodem i 1 kopiastą łyżeczką mąki pełnoziarnistej, odstawiamy w ciepłe miejsce "do ruszenia".
Resztę mąki przesiewamy z solą, ziarenkami, dodajemy olej, wyrośnięty rozczyn i resztę wody zagniatając lepkie ciasto.
Foremkę keksową o wymiarach 30x12 cm wykładamy papierem do pieczenia, wkładamy ciasto i lekko uklepujemy i dociskamy przy rogach foremki (ja użyłam garnka rzymskiego Romertopf i nie musiałam foremki ani niczym smarować ani wykładać, gdyż ma szkliwioną powierzchnię).
Foremkę odstawiamy w ciepłe miejsce do czasu gdy ciasto podwoi swoją objętość (u mnie trwało to dokładnie 70 minut).
Na koniec powierzchnię chleba smarujemy wodą i posypujemy resztą ziarenek.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, wkładamy chlebek i pieczemy go około 45 minut (funkcja grzania góra - dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).
UWAGA: Prawidłowo upieczony chlebek rozpoznajemy po tym, że postukany od spodu wydaje głuche dźwięki.
Chlebek wyjmujemy z foremki razem z papierem i studzimy go na kratce.
Zdrowego smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































